Reprezentacja Polski zakończyła pierwszy turniej Ligi Narodów 2025 z kompletem zwycięstw. W niedzielnym meczu Biało-Czerwoni pokonali Serbię 3:0 (25:21, 25:20, 25:23), pokazując siłę rezerwowego składu i skuteczną siatkówkę od początku do końca spotkania.
Mocny początek i kontrola w ataku
Od samego początku Polacy narzucili rywalom swoje warunki. Świetnie w ataku prezentował się Kewin Sasak, a blok funkcjonował niemal bez zarzutu. Pierwszy set zakończył się pewnym zwycięstwem po udanym ataku Artura Szalpuka.
Stabilność i przewaga w grze
W drugiej odsłonie Polacy jeszcze bardziej zdominowali rywala. Serbowie nie potrafili znaleźć odpowiedzi na mocną zagrywkę i szczelną obronę. Przewaga sięgała nawet sześciu punktów i mimo drobnych błędów w końcówce, Polska utrzymała koncentrację i wygrała 25:20.
Najbardziej wyrównany set, ale znów zwycięski
Trzeci set przyniósł więcej emocji. Serbowie podjęli walkę, a gra przez długi czas toczyła się punkt za punkt. Kluczowe akcje w końcówce należały jednak do reprezentantów Polski, którzy przy stanie 23:23 zdobyli dwa decydujące punkty i zakończyli mecz bez straty seta.
Udane otwarcie sezonu
Turniej w Xi’an Polska kończy z czterema zwycięstwami: nad Holandią, Japonią, Turcją i Serbią. To świetny start Ligi Narodów, mimo że w zespole nie zagrali liderzy tacy jak Wilfredo León, Bartosz Kurek czy Aleksander Śliwka. Nikola Grbić sprawdził szeroką kadrę, a młodsi zawodnicy udowodnili swoją wartość.
Kolejny etap: Chicago
Reprezentacja Polski kolejny turniej VNL rozegra w Chicago w dniach 25–29 czerwca. Tam rywalami będą Kanada, Brazylia, Stany Zjednoczone i Francja. Będzie to zdecydowanie trudniejszy test, który pokaże, w jakim kierunku zmierza forma zespołu na igrzyska olimpijskie.
Źródło: pzps.pl