Reprezentacja Polski nie zwalnia tempa w Lidze Narodów 2025. W trzecim meczu turnieju w chińskim Xi’an Biało-Czerwoni pewnie pokonali Turcję 3:0 (25:19, 25:12, 25:19). To trzeci triumf z rzędu podopiecznych Nikoli Grbicia, którzy potwierdzają, że są w świetnej formie, mimo rotacji w składzie.
Mecz pod kontrolą od pierwszej piłki
Już od pierwszych minut widać było wyraźną przewagę po stronie polskiej drużyny. Dobra zagrywka, skuteczny blok oraz stabilna gra w przyjęciu pozwoliły reprezentantom Polski objąć prowadzenie i utrzymać je przez cały set (25:19). Wyróżniał się zwłaszcza atakujący Kewin Sasak, który kolejny raz był liderem ofensywy.
Drugi set – deklasacja
Najbardziej jednostronny był drugi set, w którym Polacy zdominowali rywali pod każdym względem. Turcy popełniali sporo błędów, a Polacy konsekwentnie punktowali – zarówno w kontrataku, jak i w polu zagrywki. Wynik 25:12 mówi sam za siebie.
Trzeci set przypieczętował zwycięstwo
W trzeciej odsłonie rywale nieco poprawili swoją grę, ale nie byli w stanie zatrzymać rozpędzonych Polaków. Skutecznie punktowali Artur Szalpuk i Bartłomiej Bołądź, a solidna gra w bloku i obronie pozwoliła zakończyć mecz bez straty seta (25:19).
Reprezentacja zbilansowana i pewna siebie
Polacy prezentują się znakomicie mimo szerokiej rotacji składu. Trener Grbić daje szansę wielu zawodnikom, a każdy z nich wnosi wysoką jakość do zespołu. W Xi’an możemy obserwować zgraną drużynę, która gra dojrzale i pewnie nawet przeciw niełatwym rywalom.
Na zakończenie – Serbia
Polacy mają już na koncie trzy zwycięstwa i tylko jeden przegrany set. Ostatnim rywalem w Xi’an będzie Serbia – spotkanie zaplanowano na niedzielę 16 czerwca. Zwycięstwo może umocnić Biało-Czerwonych w czołówce tabeli VNL 2025 i przybliżyć do awansu do finałów.