Amerykański przyjmujący Aaron Russell, na co dzień zawodnik Aluron CMC Warty Zawiercie, nie zagra w nadchodzącym sezonie reprezentacyjnym. Powodem jest konieczność operacji kolana i kilkutygodniowy proces rekonwalescencji.

Po intensywnym sezonie klubowym, w którym wraz z drużyną z Zawiercia sięgnął po srebrny medal Ligi Mistrzów, Russell zdecydował się na zabieg chirurgiczny. Jak informuje „Przegląd Sportowy”, siatkarz przez dłuższy czas zmagał się z dokuczliwymi problemami z kolanem, a zwapnienia utrudniały mu grę na pełnych obrotach. Mimo to do samego końca sezonu prezentował wysoki poziom i był jednym z liderów swojej drużyny w rozgrywkach krajowych i europejskich.

Tuż po zakończeniu finału Ligi Mistrzów w Łodzi, Russell udał się do Katowic, gdzie przeszedł planowaną operację. Czeka go teraz około 8 tygodni przerwy, co wyklucza jego udział w Lidze Narodów oraz ewentualnych innych akcjach reprezentacyjnych Stanów Zjednoczonych w 2025 roku.

W rozmowie z dziennikarzami przyznał, że oprócz problemów zdrowotnych na jego decyzję wpłynęły również sprawy osobiste. – Muszę zadbać o swoje zdrowie. Poza tym niedawno zostałem ojcem, moja córeczka jest bardzo mała i chcę z nią spędzić więcej czasu – powiedział Russell cytowany przez „Przegląd Sportowy”.

Decyzja siatkarza to duża strata dla reprezentacji USA, która w ostatnich latach mogła liczyć na jego doświadczenie i ofensywną jakość na skrzydle. Dla samego Russella natomiast to szansa na spokojny powrót do pełni sił przed kolejnym sezonem klubowym w PlusLidze.

Źródło: Inf. własna, przegladsportowy.pl, fot. PlusLiga.pl Piotr Sumara

, ,